LIFT & GREEN TEA/ BIELENDA

DZIEŃ DOBRY! 🙂

Kolejny ponury, jesienny dzień.. Powoli łapie mnie jesienna deprecha.  Godzina 14, a mi wydaje sie jakby byla 21 i dzien dobiegał końca. Bardzo nie lubię tego w jesieni..

A jak tam u Was nastroje? Macie jakieś sposoby na poprawę humoru w taką pogodę?

Przechodząc do sedna dzisiejszego posta, przygotowalam dla Was coś co uwielbiam ostatnimi czasy-czyli maseczki od Bielendy. Jestem totalnie zakochana w nowej serii Zielona Herbata i linia LIFT również sprostała wymaganiom mojej skóry.

Maseczka z linii GreenTea jest przeznaczona przede wszystkim do cery mieszanej z niedoskonałościami, ale moja skóra sucha równie świetnie na nią reaguje:) Drugim moim typem jest LIFTingująca maska do twarzy, majaca dzialanie przeciwzmarszczkowe i ujędrniające skórę.

 

  1. Maseczka PEEL-OFF ZIELONA HERBATA

Uwielbiam za przyjemny delikatny zapach, łatwą aplikacje, składniki aktywne znajdujące się wewnątrz produktu i banalnie proste usuwanie maski z twarzy.

L O V E.

SKŁAD:

  • olejek herbaciany
  • odmładzająca witamina E
  • regenerująca witamina B3

2. LIFTINGUJĄCA MASAKA PRZECIWZMARSZCZKOWA

Ogromny plus za formę maski. Jest to hydroplastyczny płat 3D! Skóra po zastosowaniu maski jest idealnie gładka, pełna blasku dzieki zawartej wewnątrz witaminy C i daje bardzo miłe uczucie ujędrnienia skóry.

SKŁAD:

  • mikrosieci kwasu hialuronowego
  • biomimetyczne peptydy
  • Kolagen
  • Witamina C (#likeit)

..to chyba mój mały sposób na poprawę humoru. DZIAŁA!:)

Buziaki,

#olcyk

Feed with such ID does not exist

2 Comment

  1. Tęmaseczkę Zielona Herbata ostatnio kupiłam, jest naprawdę fajna 🙂

    1. olcyk says: Reply

      O, super! 🙂 Fajnie, ze Ci odpowiada, sprobuj koniecznie hydrolatu z tej linii i esencji w perelkach. ja uwielbiam:)!
      buziaki!

Leave a Reply